Wśród aktywnych form spędzania czasu z dzieckiem górskie wędrówki zasługują na naszą szczególną uwagę. Niewątpliwie są ogromną frajdą, ale i sporym wyzwaniem logistycznym. Do takiej wyprawy należy się bardzo dobrze przygotować. Chodzi nam przecież o to, aby spędzić miło czas, zgromadzić jak najwięcej fantastycznych wspomnień, a przede wszystkim wrócić bezpiecznie do domu.

Maluchy w górach?
Dziecko może przebywać na świeżym powietrzu niemal od pierwszych tygodni życia. Na spacery po parku zabieramy coraz mniejsze dzieci. Dlaczego zatem nie wziąć ich w góry, oczywiście na jedną z łatwiejszych tras? Dwumiesięczny bobas w górach będzie mógł pooddychać naprawdę świeżym powietrzem. Oczywiście, wiele zależy od warunków atmosferycznych oraz pory roku. Mroźne, górskie powietrze dla tak maleńkiego dziecka nie jest wskazane, zwłaszcza w połączeniu z wiatrem. Ale latem, gdy pogoda dopisuje, nic nie stoi na przeszkodzie, by dziecko w nosidełku czy chuście wędrowało razem z rodzicami.

Wybieramy odpowiednie trasy
Wędrując w górach z dzieckiem, musimy ograniczyć nieco swoje zapędy. Nasza ambicja musi zejść na dalszy plan. Strome podejścia, ciasne przesmyki czy wędrówki trwające cały dzień z oczywistych względów nie wchodzą w grę. Dotyczy to nie tylko dzieci, które niesiemy, ale również tych, które idą na własnych nogach. Zbyt długa i trudna trasa może je łatwo zniechęcić, a niesienie kilkulatka na baranach przez połowę szlaku chyba nikomu się nie uśmiecha. Wybierajmy raczej krótkie trasy z licznymi przystankami i łatwą drogą powrotną. Jeżeli istnieje możliwość pokonania trasy kolejką górską, w drodze powrotnej możemy skorzystać z takiej opcji. Przejażdżka kolejką będzie dla dzieciaków dodatkową atrakcją.

>>KLIKNIJ I SPRAWDŹ NASZE OFERTY<<

Wygoda przede wszystkim, czyli słów kilka o stroju na górskie wędrówki
Istnieje prosta zasada mówiąca o tym, że w góry należy ubierać się na cebulkę. Dotyczy ona zarówno dzieci, jak i dorosłych. Dziecko noszone wymaga szczególnej ochrony rąk i nóg, które w naturalny sposób będą wystawały z chusty czy nosidełka. Dziecko noszone nie ma zbyt dużych możliwości ruchu, w związku z tym szybciej się wychładza. Bez względu na porę roku, nakrycie głowy jest koniecznością. Latem odpowiednia czapka z daszkiem czy chustka osłoni głowę i kark przed słońcem, a podczas chłodniejszych dni ciepła czapka będzie stanowić ochronę przed zimnem i wiatrem. Warto również zabrać w góry coś przeciwdeszczowego np. nieprzemakalna kurteczkę z kapturem czy specjalną pelerynkę.

Odpowiednia ilość prowiantu
W czasie górskich wędrówek musimy zapewnić dziecku odpowiedni poziom nawadniania. Kilka butelek wody to podstawa, ale warto zabrać ze sobą na szlak również coś ciepłego, zwłaszcza w chłodniejsze dni. Do termosu możemy nalać herbaty z cytryną czy sokiem owocowym. Na solidniejszy posiłek przygotujmy kilka kanapek. Pamiętajmy także o przekąskach np. owocach, bakaliach czy czekoladzie. Po pierwsze maluchy z reguły marudzą o coś słodkiego. Po drugie, zaś trochę słodkości zapewni potrzebną do marszu energię.

Co warto zabrać do plecaka?
Przy małym dziecku niezbędne będzie oczywiście całe higieniczne zaplecze, a więc pieluszki, chusteczki nawilżone, krem lub oliwka. Aby przewinąć dziecko potrzebować będziemy również koca, a najlepiej odpowiednio izolowanej karimaty. Do plecaka zapakujmy koniecznie krem z filtrem, spray przeciw owadom oraz apteczkę ze środkami opatrunkowymi. Telefon z zapisanym numerem GOPR to chyba oczywistość.

Hotel Premium