Nieodłącznym już elementem kojarzącym się ze Skansenem Taboru Kolejowego w Chabówce jest Parowozjada. Organizowane od 2005 roku wielkie święto parowozów, co roku gromadzi coraz większe rzesze turystów. Spektakularne, romantyczne, głośne i niesamowicie silne lokomotywy parowe przeżywają w ostatnich latach renesans. Postęp technologiczny nie pozwoli nigdy wrócić im do normalnej pracy, ale stanowią kamień milowy na drodze rozwoju współczesnej techniki. Generowanie tak ogromnej siły, tylko z węgla i wody, musi budzić – i budzi – niesłabnące zainteresowanie.

Parada odbywa się od 12 już lat na przełomie sierpnia i września. Impreza ta organizowana jest przez właściciela skansenu – PKP Cargo. Trzeba przyznać, że nie jest pierwszą imprezą tego typu w Polsce. Pomysł Parowozjady zrodził się na podstawie organizowanej od 1993 roku w ostatnią sobotę kwietnia w Wolsztynie podobnej imprezy – Parady Parowozów, na której od lat gościły również maszyny z taboru skansenu w Chabówce. Parowozownia w Wolsztynie łączy linie kolejowe wychodzące w pięciu różnych kierunkach, jednocześnie jest jedynym obiektem obsługującym nieprzerwanie połączenia osobowe trakcją parową. Dodając do tego unikalną skalę zachowania taboru i infrastruktury – Wolsztyn jest unikatem w skali świata. Jednak ze względu na dużą odległość dzielącą Chabówkę i Wolsztyn, oraz rosnące zainteresowanie publiczności, postanowiono zorganizować podobną paradę na południu kraju.

Pierwsza Parowozjada ograniczona była tylko do terenu skansenu w Chabówce. Kolejne edycje odbywały się m.in. na stacji Rabka-Zaryte czy w Suchej Beskidzkiej, ostatecznie jednak powrócono do macierzystego miejsca i obecnie główne wydarzenia odbywają się w skansenie w Rabce – Chabówce. Główną atrakcją tej imprezy są pokazy parowozów i zabytkowych składów kolejowych. Parowozjada jest coraz rzadszą okazją do zobaczenia w pełnej krasie – pod parą – maszyn, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu stanowiły główną siłę pociągową w PKP i były cudami ówczesnej techniki, a dziś wysiłkiem pasjonatów ratowane przed zezłomowaniem, tylko kilka razy w roku pokazują swoje wdzięki.

Parowozjada ma charakter pikniku rodzinnego, dzięki czemu jest to idealna okazja do spędzenia wspólnie czasu. Dla dzieci są organizowane różne zajęcia animacyjne i konkursy plastyczne. Można zwiedzać parowozownię i inne obiekty należące do Skansenu, oraz skosztować krótkiej przejażdżki w kabinie maszynisty. Odbywają się również spektakularne zawody drużyn trakcyjnych. Łączą one sprawność prowadzenia lokomotywy parowej, koordynacji w zespole, oraz sprawność fizyczną wymaganą przy pracy z historycznym taborem.

Jednak Parowozjada to nie tylko Rabka. Dużą atrakcją są przejazdy składami retro z Chabówki do Nowego Targu, Zakopanego czy Mszany Dolnej. Można wtedy w pełnej krasie zakosztować podróży pod parą, w oryginalnych, odrestaurowanych wagonach. Na wszystkich stacjach historyczny skład wzbudza ogromne zainteresowanie.

Oprócz parowozów, które są eksponatami w skansenie, co roku przyjeżdżają na pokazy lokomotywy, wagony i inne maszyny z różnych miejsc. W Parowozjadzie 2017 gościnnie udział wzięły: parowóz ze Słowacji 477.013 z Klubu Miłośników Kolei w Popradzie, parowóz TKh05353 z Wrocławia oraz parowozy Pt47-65 z Parowozowni w Wolsztynie. Ze Słowacji przyjechały również dwa wagony modelarskie z makietą kolejową w skali 1:120.

Parowozjada jest punktem obowiązkowym dla każdego miłośnika historii kolei, wieku pary, czy zabytków techniki. Warto być w Rabce na przełomie sierpnia i września, żeby skorzystać w pełni z całej oferty największego wydarzenia przygotowywanego przez Skansen Taboru Kolejowego w Chabówce.

Hotel Premium